Co naprawdę robi AI
- Rozpoznaje jedzenie na zdjęciach. Skieruj aparat na półkę w lodówce, szafkę, paragon albo kod kreskowy, a aplikacja rozpozna produkty i miejsce, w którym stoją. Zanim cokolwiek zostanie zapisane, przeglądasz wynik i poprawiasz błędy.
- Prowadzi żywe zapasy. Twój „Food Twin” to obraz kuchni, który aktualizuje się, kiedy robisz zakupy i gotujesz. Zdjęcie paragonu po powrocie ze sklepu uzupełnia listę produktów za jednym razem.
- Proponuje posiłki i wyjaśnia dlaczego. Propozycje biorą pod uwagę to, co masz, co niedługo się skończy lub przeterminuje, oraz to, co twoi domownicy zwykle wybierają. Każda ma krótkie uzasadnienie, więc wiesz, dlaczego akurat dziś pojawiła się zupa z dyni.
- Układa tydzień. Planer posiłków różnicuje dania i składniki, a na wspólną listę zakupów trafia tylko to, czego brakuje. Gotowe porcje z niedzieli mogą być częścią zapasów, więc też są brane pod uwagę.
Czym to się różni od zwykłego planera posiłków
Klasyczny planer posiłków to kalendarz z przepisami: wybierasz dania, aplikacja sumuje składniki, a ty idziesz do sklepu. Działa, o ile masz czas i ochotę wpisywać wszystko ręcznie i o ile pamiętasz, co już stoi w szafce. W praktyce większość osób porzuca taki planer po kilku tygodniach, bo utrzymanie go kosztuje więcej niż daje.
Planer z AI odwraca kolejność. Nie zaczyna od przepisu, tylko od zdjęcia twojej lodówki. Zapasy powstają bez wpisywania, propozycje są dopasowane do tego, co rzeczywiście masz, a każda ma wyjaśnienie, więc możesz się z nią nie zgodzić z pełną wiedzą, dlaczego się pojawiła. Różnica nie polega na tym, że aplikacja jest mądrzejsza od ciebie, tylko na tym, że wykonuje nudną część pracy: liczenie, pamiętanie i porównywanie.
Czego AI nie robi
Sztuczna inteligencja może źle odczytać etykietę, przeoczyć słoik z tyłu półki albo pomylić datę przydatności. Dlatego każdy skan sprawdzasz przed zapisaniem, a propozycje są wskazówką, nie decyzją. Filtry przepisów i alergenów pomagają zawęzić wybór, ale nie są gwarancją: przy alergii zawsze czytaj skład na opakowaniu. Wartości odżywcze są szacunkami do planowania, nie poradą medyczną.
Cibello nie ocenia, co i ile jesz, i nie używa poczucia winy jako motywacji. Przypomnienie, że jogurt kończy się w czwartek, to informacja, nie wyrzut. Aplikacja nie zamawia też jedzenia, nie sprzedaje produktów i nie jest licznikiem kalorii.
Twoje dane a AI
Zdjęcia są analizowane po to, żeby rozpoznać jedzenie. Własne modele Cibello uczą się wyłącznie na twoich poprawkach, a na oczyszczonych ze szczegółów zdjęciach tylko wtedy, gdy osobno wyrazisz na to zgodę. Obie opcje są domyślnie wyłączone. Dane są przechowywane na terenie Unii Europejskiej, możesz zobaczyć, co jest zapisane, i w każdej chwili usunąć konto w aplikacji. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności, a sposób usunięcia konta na stronie usuwanie konta.
Dlaczego zaczynamy od kuchni, a nie od przepisów
Plan, który ignoruje to, co już masz, generuje marnowanie i długie zakupy. Większość aplikacji z przepisami działa w drugą stronę: najpierw wybierasz danie, potem kupujesz wszystko, co jest w składnikach, a po tygodniu pół pęczka natki i otwarta śmietana lądują w koszu. Zaczynając od zapasów, kupujesz mniej, zużywasz jedzenie, zanim się zepsuje, i podejmujesz mniej decyzji o 17:00.
Właśnie dlatego przepisy w Cibello są uszeregowane według tego, jaki procent składników masz w domu. Jeśli interesuje cię przede wszystkim baza zapasów, przeczytaj o aplikacji do spiżarni. Jeśli chcesz zobaczyć, jak zapasy zamieniają się w konkretne dania, zajrzyj do przepisów z produktów, które masz.
Jak wygląda tydzień z planerem AI
W praktyce większość osób wpada w prosty rytm:
- Po zakupach: zdjęcie paragonu albo półki, szybkie sprawdzenie, zapis.
- Raz w tygodniu: propozycja planu na kilka dni, przesunięcie tego, co nie pasuje do kalendarza, akceptacja. Lista zakupów uzupełnia się o brakujące produkty.
- Codziennie o 17:00: zaglądasz, co jest zaplanowane, albo sprawdzasz, co da się zrobić z tego, co jest. Odpowiedź jest gotowa, zanim zdążysz otworzyć lodówkę.
- Kiedy coś się kończy: delikatne przypomnienie i przepis, w którym ten produkt się przyda.
Cibello ma 14-dniowy okres próbny bez podawania karty i jest dostępne w 12 językach na iOS i Androida. Aplikacja jest przeznaczona dla osób pełnoletnich.
Najczęstsze pytania
Czy Cibello to planer posiłków z AI?
Tak. Cibello używa sztucznej inteligencji do rozpoznawania jedzenia na zdjęciach, prowadzenia zapasów oraz proponowania posiłków i planów na tydzień na podstawie tego, co masz i co lubi twój dom.
Czy AI może się pomylić?
Tak. Skanowanie może źle odczytać lub przeoczyć produkt, dlatego sprawdzasz wynik przed zapisaniem. Propozycje są wskazówką, a nie decyzją.
Czy AI uczy się na moich zdjęciach?
Domyślnie tylko na twoich poprawkach. Uczenie na oczyszczonych zdjęciach to osobna zgoda, wyłączona, dopóki jej nie włączysz.
Czy Cibello jest darmowe?
Cibello ma 14-dniowy bezpłatny okres próbny bez podawania karty. Funkcje dla całego domu działają w okresie próbnym i w planie płatnym. Aktualne ceny znajdziesz w sklepach z aplikacjami.
Wypróbuj Cibello za darmo
Zrób zdjęcie lodówki, otrzymaj pomysły na obiad z tego, co masz, i dziel listę zakupów z domownikami.
Zaktualizowano 2026-09-04