Uzupełnij zapasy bez wpisywania
Zrób zdjęcie półki w lodówce, szuflady w zamrażarce albo szafki ze spiżarnią, a aplikacja rozpozna produkty i zapamięta, gdzie stoją. Po większych zakupach zeskanuj paragon i dodaj wszystko za jednym razem, a pojedyncze produkty dopisz kodem kreskowym. Sztuczna inteligencja może się pomylić, dlatego przed zapisaniem sprawdzasz i poprawiasz wynik. Każda poprawka sprawia, że kolejny skan jest dokładniejszy.
Nie musisz od razu fotografować całej kuchni. Wiele osób zaczyna od jednej półki i paragonu z ostatnich zakupów, a resztę uzupełnia przy okazji. Zapasy nie muszą być kompletne, żeby były przydatne. Ręczne wpisywanie każdego jogurtu to powód, dla którego większość list zapasów umiera po tygodniu; tutaj wpisywanie jest wyjątkiem, a zdjęcie regułą.
Wiedz, co masz i gdzie to jest
Zapasy są uporządkowane według miejsca: lodówka, zamrażarka, spiżarnia, a nawet „drzwi lodówki”. Każdy domownik widzi ten sam obraz, więc nikt nie kupuje trzeciego słoika musztardy ani drugiego kilograma ryżu. Do produktów przypisane są ilości i daty, a aplikacja delikatnie zaznacza, co warto zużyć w najbliższych dniach. Bez alarmów, bez wyrzutów, po prostu informacja we właściwym momencie.
Działa to też w drugą stronę. Stoisz w sklepie i nie pamiętasz, czy jest jeszcze mleko kokosowe? Zaglądasz do aplikacji zamiast dzwonić do domu.
W zapasach mogą też znaleźć się gotowe porcje: niedzielny gulasz rozłożony do pojemników czy połowa zapiekanki z wtorku. Dzięki temu resztki nie znikają na dolnej półce, tylko są widoczne razem z resztą jedzenia i mogą być wzięte pod uwagę, kiedy planujesz kolejne dni.
Od czego zacząć: pierwszy kwadrans
Najprostszy sposób, żeby sprawdzić, czy aplikacja do spiżarni ci pasuje, to jedno popołudnie i cztery kroki:
- Zrób zdjęcie jednej półki w lodówce, najlepiej tej z nabiałem i otwartymi opakowaniami, bo tam najczęściej coś się marnuje. Sprawdź rozpoznane produkty i zapisz.
- Zeskanuj ostatni paragon, żeby dodać zakupy z tygodnia za jednym razem.
- Otwórz propozycje przepisów i zobacz, które dania są najbliżej gotowe z tego, co już masz.
- Zaproś domowników, żeby wszyscy widzieli te same zapasy i tę samą listę zakupów.
Zamrażarkę i spiżarnię uzupełnisz przy okazji, kiedy będziesz czegoś szukać. Aplikacja nie wymaga kompletności, żeby zacząć pomagać, a każde kolejne zdjęcie tylko poprawia obraz. Po dwóch tygodniach będziesz wiedzieć, czy ten sposób prowadzenia kuchni jest dla ciebie.
Zamień zapasy w obiad
Lista zapasów jest przydatna tylko wtedy, gdy oszczędza ci wysiłku. Cibello porównuje ją z ponad 9 000 przepisów i pokazuje przepisy z produktów, które masz, uszeregowane według tego, jaki procent składników jest już w domu. Przy każdej propozycji widzisz, czego brakuje, więc decyzja „gotuję z tego, co jest” albo „dokupuję jedną rzecz” zajmuje chwilę.
Planer posiłków układa tydzień wokół produktów, które niedługo się skończą, a na liście zakupów pojawia się tylko to, czego brakuje. W ten sposób zapasy pomagają ograniczać marnowanie żywności bez dodatkowej pracy: nie musisz pamiętać o dacie na jogurcie, bo jogurt sam pojawi się w propozycji na jutro.
Wspólne dla całego domu
Zapasy, plan posiłków i lista zakupów są wspólne dla domowników w okresie próbnym i w planie płatnym. Kiedy ktoś zużyje albo dokupi produkt, wszyscy widzą zmianę. To kończy klasyczne nieporozumienie: jedna osoba planuje obiad wokół kurczaka, którego druga zjadła na lunch.
Dane są przechowywane na terenie Unii Europejskiej, a konto można w każdej chwili usunąć w aplikacji. Własne modele Cibello uczą się tylko na twoich poprawkach, a na oczyszczonych zdjęciach wyłącznie za osobną zgodą. Więcej w polityce prywatności.
Dla kogo to ma sens
Aplikacja do zapasów przydaje się szczególnie w kilku sytuacjach:
- Kilka osób robi zakupy i nikt nie ma pełnego obrazu, co już jest w domu.
- Duża zamrażarka, w której produkty znikają na dnie na wiele miesięcy.
- Regularne wyrzucanie warzyw, nabiału i pieczywa, które zostały kupione w dobrej wierze.
- Zakupy raz w tygodniu i chęć zaplanowania obiadów bez trzeciej wizyty w sklepie.
Jeśli interesuje cię, jak sztuczna inteligencja przechodzi od zdjęcia do propozycji obiadu, przeczytaj o planerze posiłków z AI. Cibello jest dostępne na iOS i Androida w 12 językach, z 14-dniowym okresem próbnym bez podawania karty, dla osób pełnoletnich.
Najczęstsze pytania
Jak dodać produkty do aplikacji do spiżarni?
Zrób zdjęcie półek, zeskanuj paragon albo kod kreskowy. Przed zapisaniem sprawdź rozpoznane produkty, bo sztuczna inteligencja może pomylić produkt lub datę.
Czy aplikacja śledzi daty przydatności?
Tak. Do produktów przypisane są daty, a aplikacja zaznacza, co warto zużyć w najbliższym czasie, i proponuje przepisy, które to wykorzystują.
Czy domownicy mogą korzystać z tych samych zapasów?
Tak. Domownicy dzielą zapasy, plan posiłków i listę zakupów w okresie próbnym oraz w planie płatnym.
Czy aplikacja proponuje przepisy z tego, co mam?
Tak. Twoje zapasy są porównywane z ponad 9 000 przepisów, uszeregowanych według tego, jak dużo składników już masz w domu.
Wypróbuj Cibello za darmo
Zrób zdjęcie lodówki, otrzymaj pomysły na obiad z tego, co masz, i dziel listę zakupów z domownikami.
Zaktualizowano 2026-09-04